Sign In

Lost Password

Blog reFForm.pl | Mike Branson Supercock - testowanie - Blog reFForm.pl Blog reFForm.pl

Mike Branson Supercock – testowanie

Testowany towar: Falcon Mike Branson Supercock

Tester: Irek

 

Dokładnie 1 maja kumpel ponownie zamknął kłódkę na moim CB6000s. Klucz dostanę dopiero 17 czerwca wchodząc do przebieralni na Fickstutenmarkt w Amsterdamie. Do tego czasu żadnych erekcji, a orgazmy tylko analne. Kutasa nie mam jak dotknąć, za to na dziurze mogę się wyżywać do woli. Ciśnienie już 4 maja wzrosło do takiego poziomu, że poprosiłem refform.pl o dildo do testów. Muszę porządnie trenować zwieracze, bo na amsterdamskiej zabawie mam nadzieję przyjąć wielu ogierów.

Tym razem wybór padł na winylowe dildo – odlew kutasa Mike’a Bransona ze studia Falcon. Mike Branson to facet już pod pięćdziesiątkę, ale ma wielkiego, dziewięciocalowego kutasa. Stary, ale jary; dla Falcona zagrał w 10 filmach. Dildo wykonane jest z wysokiej jakości PVC i posiada przyssawkę, a zapakowane jest w plastikowy blister. Ma nieco ponad 25 cm długości (wsadzalnej z tego 19) i 19 cm obwodu w główce, a 22 cm u nasady (przy samych jajkach). Przekłada się to na 6 cm średnicy w główce i 7 u nasady (pomiar własny). To było zaskoczenie, bo na stronie sklepu Refform była informacja o 5 cm średnicy – i tak też dobierałem dildo. Stanęło przede mną wielkie wyzwanie: jak wywiązać się z tego testu? Przygotowany byłem na średnicę 5 cm, którą jako-tako przyjmuję po rozgrzewce, ale 6 cm to już wyzwanie, a 7 to chyba niemożliwość.

Przyssałem go do podłogi i obficie polałem żelem. Zaletą tego dilda jest stopniowe nabieranie średnicy, jest więc dobre dla osób chcących rozpracować dziurę. Zacząłem się powoli masturbować, nabijając na pal. Kolejnym minusem jest uczucie szczypania – nie wiem, czy chodzi o mikrourazy błony śluzowej, alergię na PVC (raczej nie, bo mam trochę zabawek winylowych), czy o specyficzny skład tego konkretnego dilda, bo na pewno nie jest to problem żelu.

Trochę do góry, trochę do dołu, zdobywałem milimetr po milimetrze, ale muszę przyznać, że wsadzenie takiego monstrum było bardzo trudne. Gdy doszedłem do oporu (po jakichś 10 cm) wyciągnąłem go i próbowałem od nowa. W końcu podłożyłem sobie poduszki pod dupę tak, żeby móc wbić te 10 cm i zostałem tak na dobre 20 min. Cały czas oglądałem fajnego kolesia na Chaturbate, i miałem straszną ochotę spuścić się, ale nie było jak. W końcu odpuściłem i wyciągnąłem dildo.

Winylowy Mike Branson z Falcona ma bardzo mocną przyssawkę, i to jest jego wielką zaletą. Można się rżnąć na siedząco, ale i na pieska – świetnie trzyma się różnych gładkich powierzchni i z czasem nie odpada. Tzn. testowałem prawie godzinę, a jak dłużej, to nie wiem.

Rozmawiałem o swoim testowaniu z kumplem, który powiedział, że też chciałby spróbować. Przyszedł ze swoim chłopakiem, który był moim największym zdumieniem seksualnym tego roku. Dwudziestolatek o drobnej budowie ciała po prostu usiadł na tym dildzie bez rozgrzewki i w sumie z niewielką ilością żelu. Obserwowałem jak młody coraz energiczniej nabija się na ten wielki pal. W końcu spuścił się obficie od samej stymulacji analnej.

Moje codzienne onanizowanie się tym dildem, przy najbardziej odjechanych pornosach jakie miałem w swojej kolekcji, przez dwa tygodnie nie przyniosło ani centymetra więcej, ani też spodziewanego wydojenia prostaty. Widocznie głowa ukształtowana jest tak, że nie masuje prostaty w sposób wystarczający, bo wsadzenie typowego masażera spowodowało upragniony wytrysk w ciągu kilku minut.

Testowane dildo jest dość mocno użylone, jednak przy tej średnicy żyłek nie czuć. Jest dość sztywne, sprężyste, i stosunkowo twarde, co jest raczej wadą przy tak wielkiej średnicy. Produkty konkurencji – Bel Ami, choć to inna półka cenowa – są dużo bardziej miękkie i miłe w dotyku. Główka jest właściwie dość dobrze wyodrębniona, ale czuć ją tylko przy przechodzeniu przez zwieracz. Dalej jej nie czuć i nie stymuluje prostaty, na co liczyłem.

Podsumowując, muszę powiedzieć, że zabawka jest rozczarowująca. Do wielkich minusów zaliczyłbym chemiczny zapach, który utrzymuje się bardzo długo, sztywność i twardość, co niektórzy mogą lubić. Wielokrotna masturbacja tym dildem, przy braku jakichkolwiek innych możliwości spuszczania się w okresie trzech tygodni nie przyniosła orgazmu analnego.

Plusem jest bardzo dobra przyssawka.

Plusy

  • mocna przyssawka
  • elastyczność
  • anatomiczność (widoczne żyły)

Minusy

  • zapach
7

Ogólna ocena