GBL – informacja a nie agitacja

GBL – informacja a nie agitacja

GBL, czyli co?

Być może z tą nazwą nigdy nie mieliście okazji się spotkać. Ale choć brzmi niegroźnie może okazać się zabójcza. Czym on jest? O tym za chwilę.

Od czasów, kiedy na świecie nastąpił szybki rozwój gospodarki technologia zaczyna nam towarzyszyć praktycznie w każdej dziedzinie życia. Nie odrywamy rąk od telefonów, całe dnie pracujemy przy komputerach. Książki zastąpiły nam czytniki Kindle, a wieczoru nie wyobrażamy sobie bez najlepszego przyjaciela człowieka XXI wieku – Netflixa. Jako że technologia rozwija się w sposób bardzo mało kontrolowany przychodzi moment, kiedy technologia wymaga napraw, konserwacji.

Tak było od zawsze i będzie jeszcze wiele lat po tym jak wszyscy umrzemy. Większość środków do konserwacji i czyszczenia ma skład bardzo odbiegający od proekologicznego, bardzo popularnego w dzisiejszych czasach, podejścia. Tak oto powstał butyrolakton.

Czym jest GBL?

Gamma-butyrolakton, czyli organiczny związek chemiczny mający zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu.  Ale jak ze wszystkim co ludzkość stworzyła – jeden zastosuje zgodnie z przeznaczeniem, a drugi wykorzysta w innym celu. Tak właśnie jest z GBL. Do najczęstszych zastosowań GBL należą:

  • czyszczenie rdzy (jako rozpuszczalnik do felg samochodowych),
  • preparatyka chemiczna,
  • wybielacz do plam,
  • produkcja półproduktów medycznych takich jak GHB (stosowany dawniej przy leczeniu alkoholizmu, znany również jako pigułka gwałtu),
  • środek psychoaktywny.

Zapytacie pewnie „Rozpuszczalnik do czyszczenia felg jako środek psychoaktywny?”. To przypomnijmy –  głównym zastosowaniem poppersa jest “czyszczenie głowic magnetowidowych”! Potocznie mówi się na niego GBL, co jest oczywistym skrótem od pełnej nazwy chemicznej. Jeśli to nazewnictwo wciąż niewiele wam mówi, to może krople będą tym, co w głowie zaświta. Ktoś, gdzieś wspominał? Przypadkiem usłyszeliście jak jacyś znajomi geje rozmawiali o kroplach? Otóż to, właśnie o tym mowa, o naszym rozpuszczalniku do felg. Mimo szerokiego zastosowania w rozmaitych przemysłach znalazł również zastosowanie na gejowskich sex-imprezach. Grindr z opisem „kryształ, krople, chem” coś wam mówi? Jeśli przeglądacie Grindra w centrach dużych miast w sobotni lub niedzielny poranek na pewno na coś podobnego możecie się natknąć.

Jak działają krople?

Wiadomym jest, że gdyby GBL nie powodował czegoś co może mieć jedynie z nazwy pozytywne skutki to ludzie by go nie zażywali.

Ale, że człowiek ma nieokiełznaną wyobraźnię to ludzie zaczęli go spożywać. Jak to wygląda? Stety, niestety nie przedstawię wam procesu zażycia dokładnie.

Ludzie spożywają go z płynami, jednak nie z alkoholem – połączenie alkoholu i GBL może spowodować depresję układu oddechowego, a w konsekwencji nawet śpiączkę czy zgon.

Już niewielka ilość, taka jak 10ml może być śmiertelna!
Sam efekt działania jest podobny do wypicia trunku alkoholowego, czyli tzw. alkoholu etylowego, który jest praktycznie wszechobecny.

Do skutków zażycia GBL można zaliczyć:

  • poprawę nastroju i samopoczucia,
  • euforię,
  • większą towarzyskość,
  • zniesienie zahamowań.

 

Jak wiele środków psychoaktywnych, niebędących narkotykami, GBL jest popularnie stosowany ze względu na łatwą dostępność oraz niską cenę. Dostępny w wielu sklepach internetowych oraz stacjonarnych sklepach z chemią przemysłową staje się znakomitym środkiem chemicznym chętnie stosowanym przez wiele osób.

Pamiętajcie, że stosujecie wszelkiego rodzaju używki na własną odpowiedzialność!

Ze swojej strony możemy Was jedynie ostrzec przed próbowaniem tego rodzaju substancji psychoaktywnych. Skoro GBL ma działanie bardzo zbliżone do ogólnie dostępnego alkoholu etylowego, to po co kusić los i wystawiać swoje zdrowie na niebezpieczeństwo? Chłopaki – adrenalina chyba nie jest tego warta, lepiej skoczyć ze spadochronem. Może nie będzie to tak tanie, jak zakupienie wspomnianych już kropli, ale to doświadczenie zapamiętacie do końca życia, bez jego narażania. Pewnie pomyślicie sobie – przecież spadochron może się nie otworzyć – jasne, że może – przypadki się zdarzają, ale nie popadajmy w paranoję.

Tak czy siak – dbajcie o siebie i nie róbcie głupot!


Tom