Neopren też fetysz. Sprawdziłeś, czy Twój?

Neopren też fetysz. Sprawdziłeś, czy Twój?

No jasne, że każdy fetyszysta wie, co to skóra i guma. To dwa główne materiały, z których produkuje się fetyszowe ubrania i akcesoria. Tymczasem jest jeszcze niesłusznie marginalizowany neopren – stosowany przez lata do produktów codziennego użytku i służących do rehabilitacji. Ponieważ jednak posiada dość dobre właściwości termoizolacyjne – jakiś czas temu zaczął być wykorzystywany w przemyśle sportowym. Poza tym – co jednak mimo wszystko może być nieco dziwne – również w erotycznym.

Neopren całkiem popularny

Neopren to następny w kolejności w kryterium popularności pośród fetyszy ubraniowych. Neopren to syntetyczny kauczuk, który w porównaniu z naturalnym ma większą odporność na niszczycielskie działanie olejów i innych środków tłuszczowych. Neopren stosuje się do produkcji skafandrów nurkowych oraz odzieży ochronnej, ponieważ stanowi dobrą ochronę termiczną.

Neopren jest materiałem elastycznym, a przez to łatwo dostosowuje się do kształtu okrywanego przedmiotu. Ponieważ neopren jest pianką, z pęcherzykami gazu w środku, łatwo odzyskuje swój naturalny kształt. Więc jeśli koszulka zgniecie się lub pojawią się jakieś odciśnięte kształty, to wystarczy pozostawić ubranie swobodnie i wróci ono do pierwotnego kształtu, no chyba że została zniszczona naturalna struktura pianki.

Nic dziwnego w tym, że w odzież z neoprenu zaopatrują się chętnie amatorzy fitness, osoby trenujące sporty wodne, zimowe, czy kulturyści. To dlatego, że ubrania wykonane z tego materiału umożliwiają utrzymanie optymalnej temperatury. Co więcej – taka odzież nie krępuje ruchów i jest wyjątkowo odporna na uszkodzenia.

Poplotkujmy o erotyce

Nowa odzież z neoprenu ma specyficzny zapach. Początkowo trochę przypomina zapach lateksu, ale ulatnia się z czasem, a poza tym można się go pozbyć piorąc ubranie po zakupie w letniej wodzie. Można też użyć specjalnego płynu do sportowej odzieży.

Proste, nie? Nic więc dziwnego, że w sferze erotyki od jakiegoś czasu neopren zaczął być używany na potęgę. Wybór jest dość bogaty – od neoprenowych masek, poprzez opaski na biceps, czy nadgarstek, harnessy, jockstrapy, wiele rodzajów uprzęży, aż po kamizelki, spodnie i majty. Zwolennicy głębszych doznań mogą sprawić sobie nawet zapinany na zamek błyskawiczny neoprenowy worek na ciało, z wewnętrznymi rękawami i dostępem z przodu i tyłu.

Na rynku można oczywiście znaleźć również neoprenowe kombinezony fetyszowe. Ze względu jednak na strukturę materiału z jakiego są wykonane, jego grubość, właściwości termiczne, czy trudność szycia – wyboru nie ma w tym zakresie zbyt wielkiego (a same outfity są – powiedzmy szczerze – mało wyszukane, choć wzorowane na skórzanych i lateksowych). Wielbiciele neoprenu jednak mają i na to sposób – jako substytut kupują nierzadko neoprenowe pianki do surfowania, czy nurkowania, dostępne w różnych rozmiarach, kolorach i długościach. Co więcej – pianki różnią się materiałem (w zasadzie jedynie wersje SL są mają neoprenowe „zewnętrze”), a więc pole do fantazjowania i eksperymentowania wcale nie małe. Uważamy jednak mimo wszystko, że pianka nurkowa jest pianką nurkową, może dobrą na początek znajomości z neoprenem jako takim, ale na dłuższą metę raczej nieprzydatną do zabaw fetyszowych.

Jak sobie radzić z neoprenem

Jak każdy materiał, również i ten ulega procesowi naturalnego starzenia – choć to zabiera raczej lata, niż miesiące. Wygląda to tak, że najpierw powoli zanika elastyczność neoprenu, a później pianka zaczyna się kruszyć.

Mówi się, że głównym czynnikiem przyśpieszającym starzenie materiału jest promieniowanie ultrafioletowe. Warto więc uważać, żeby na zewnątrz nie narażać neoprenowych outfitów na pełne nasłonecznienie.

Dbając o neoprenową odzież nie należy jej traktować silnymi detergentami, czy pralnią chemiczną. Neoprenowi fetyszyści mówią, że skutecznym detergentem jest – uwaga – płyn do higieny intymnej dla kobiet, bo jego zasadowy odczyn skutecznie zwalcza pot oraz resztki naskórka w tkaninie neoprenowej. Poza tym neoprenowe wdzianka należy suszyć w pozycji wiszącej, ale bez użycia suszarek czy innych urządzeń przyspieszających odparowanie wody (kaloryfery, farelki, itd.). 😊

JJ
fot. tumblr.com