Oscura i 2. wybory Mr Rubber Poland

Oscura i 2. wybory Mr Rubber Poland

Zbliża się kolejna odsłona multifetyszowego eventu – Oscura. Towarzyszyć mu będą drugie w historii wybory Mr Rubber Poland. Przypomnijmy, że z imprezy na imprezę Oscura cieszy się coraz większym zainteresowaniem fetyszystów, i że w poprzedniej edycji wyborów gumowych tytuł zdobył Michał Neighbour. Na fali odniesionego sukcesu wykosił również konkurencję na wyborach światowych, zgarniając w nich tytuł Mister International Rubber.

Brawo my?

Na polskim fetyszowym podwórku niektórzy tylko gadają. Mówią, że będą integrować społeczność, snują fantazje o projektach, które zrealizują. Czasem – poza hipotezami, mówią nawet coś, co nie jest zgodne z prawdą. Tymczasem prawdziwe zaangażowanie i praca u podstaw przynosi równie prawdziwe (czasem nawet nieoczekiwane) efekty. Tego dowodem jest Oscura i organizowane od roku wybory gumowe. Ktoś zaprzeczy?

O ile wybory są bardzo profilowane (stawia się na nich na osobowość, prezencję, czy znajomość języka angielskiego), tak Oscura zdaje się być imprezą wszechstronną, dostępną dla wszystkich zainteresowanych fetyszystów. Takie założenie przekłada się na obecność na imprezie wielu fetyszy i najróżniejszych ludzi. Można domniemywać, że większość czasu spędzają oni w darkroomie, ale – zapewniamy – to złe domniemania.

Wielokrotnie byliśmy na miejscu i widzieliśmy, że (choć ich część integrowała się w specjalnie wydzielonej sali) uczestnicy w większości znajdowali się na głównej sali, gdzie nie milknął gwar rozmów i spontaniczne wybuchy śmiechu. Dobry humor i frekwencja są niezmiennie dobrą prognozą dla społecznościowej integracji.

Przypomnijmy, że pierwsza Oscura miała swoją inaugurację 5 listopada 2016r. Jak wielokrotnie mówili organizatorzy, pomysł imprezy zrodził się z próżni fetyszowej, totalnego braku spotkań fetyszystów w konkretnym ubiorze, w konkretnym celu. „Jak widać po aktywności na grupach fetyszowych w Polsce – w tym na grupie Multi Fetish Poland działającej na Facebooku – jest coraz więcej zainteresowanych udziałem w takiej właśnie, konkretnej imprezie. Podczas OSCURA będzie można poczuć się w fetyszu dobrze i będziemy wśród podobnie zakręconych na jego punkcie”. – przykonywali.

Oscura/MRP: sukces ma ojców

Czy się to komuś podoba czy nie, podobnie jak na świecie, również w Polsce mamy znakomitych promotorów fetyszu. ReFForm, fetyszowi Misterzy i społecznicy, chętnie włączyli się do działalności aktywizującej społeczność. Jakiś czas temu powstała nawet Fundacja pomagająca fetyszystom w ich problemach. To wszystko jeszcze jakiś czas temu wydawało się niewykonalne w skonfliktowanych nieco poszczególnych grupach fetyszowych. Co więc skłoniło Maćka Chojnackiego i Grega Ośko do zorganizowania w ur. pierwszych w Polsce wyborów gumowych?

Kiedy pierwsza Oscura okazała się dość sporym sukcesem, zobaczyłem jak duże jest zainteresowanie nią wśród wielbicieli gumy, stwierdziłem, że to właściwy moment, żeby czynione plany zacząć wprowadzać w życie. – mówił współorganizator w rozmowie z nami rok temu. – Maszyna ruszyła i sądzę, że nie da się jej tak łatwo zatrzymać.

Nie musimy chyba dodawać, że choć impreza była pionierska, organizatorzy przygotowali ją na tip-top. Było wszystko, co powinno mieć miejsce na wyborach: kandydaci, goście, zaszczytne jury, występy i ogólnie – dobra zabawa. W tle cieszyły oko telebimy wyświetlające logo imprezy, był open bar (co nie jest dla niektórych bez znaczenia), ale przede wszystkim dużo gumy, skóry i innych fetyszy. Kto był, ten wie, że była moc!

Przygotowania do wyborów z tytułem MIR 21 w kieszeni

Wydawać by się mogło, że do Wyborów Mr. Rubber Poland oraz kolejnej OSCURY jest jeszcze dużo czasu. Nic bardziej mylnego! – mówi Greg Ośko, współorganizator imprezy w rozmowie z naszą redakcją. – Jako współorganizator obu wydarzeń już od kilku tygodni pracuję razem z Maciejem Chojnackim nad projektem majowego eventu. A pracy jest naprawdę sporo!

Po ogromnym sukcesie Michała – naszego pierwszego Mister International Rubber pochodzącego z tej części Europy – zainteresowanie Polską ale także oczekiwania wobec polskiej sceny fetyszowej – ogromnie wzrosły. Mogę uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć, że ilość gości z różnych części świata, którzy potwierdzili swój przylot jest imponująca! Nie możemy ich zawieść i postaramy się przygotować wszystko najlepiej jak umiemy. Sami nie podołamy jednak temu wyzwaniu – dlatego już od tygodni rekrutujemy wolontariuszy i osoby chętne pomóc w organizacji najważniejszego wydarzenia fetyszowego 2018 roku!

Potrzebne wsparcie społeczności

Potrzebujemy każdej formy wsparcia – od podstawowych prac fizycznych związanych z aranżacją przestrzeni klubowej – po kontakty z osobami związanymi z szeroko pojętą branżą eventową (zabudowa sceny , gastronomia, multimedia, artyści itd ). – kontynuuje Ośko. – Nie ukrywam, że przeraża mnie trochę skala tego, co sobie postawiliśmy za cel, ale wierzymy, że z pomocą życzliwych osób zorganizujemy wyjątkowy weekend godny stolicy wielkiego europejskiego kraju.

Oczywiście żadne z naszych założeń nie mogłoby zostać zrealizowane bez udziału hojnych sponsorów. Rozpoczynamy właśnie rozmowy z firmami, instytucjami i osobami prywatnymi, które zechcą wesprzeć naszą inicjatywę. Nawet jeśli ktoś z czytelników zechce nam pomóc finansowo w zamian za reklamę – prosimy o kontakt.

Czy ktoś, kto teraz czyta niniejszy tekst pomyślał właśnie: „ może pójść w ślady Michała i wystartować w wyborach Mr. Rubber Poland 2018„? Serdecznie zapraszamy! Już niedługo rozpoczniemy rekrutację kandydatów na oficjalnej stronie: https://rubberpol.wixsite.com/mrbbrpl. Zachęcam do regularnego odwiedzania strony, na której zawsze pojawiać się będą najświeższe informacje i aktualizacje dotyczące kandydatów, sponsorów, przebiegu wyborów, terminów i lokalizacji wszystkich wydarzeń towarzyszących.

Czytelników bloga reFForm proszę na sam koniec o rozpowszechnianie wśród swoich znajomych informacji na temat majowego święta fetyszu. Nic nie działa tak skutecznie, jak poczta pantoflowa! Pomożecie Panowie?

Propozycje współpracy można kierować na adres e-mail: rubberpol@interia.pl

JJ
fot. MFP, DigitalDamage.pl, Paweł Spychalski