Sneaker sex – seks w sportowych butach

Sneaker sex – seks w sportowych butach

Fetysze: sneaker sex

Kilka lat temu nastały czasy, kiedy pobyt na siłowni stał się fancy, a większość z nas w swoich szafach ma przynajmniej kilka części garderoby sportowej. Często wśród tych rzeczy możemy też znaleźć sportowe obuwie, będące niemal obowiązkowym wyposażeniem każdego siłownianego freak’a. Tym samym coraz większą popularnością cieszy się seks związanych ze sportową odzieżą. Dotyczy to głównie sneaker-seksu, czyli seksu, w którym znaczącym elementem są buty, oczywiście sportowe buty.

Z języka angielskiego sneaker to obuwie sportowe. Sneakersami nazywane są zarówno trampki typu Converse, jak i wszelkiego rodzaju sportowe buty, powszechnie u nas nazywane „adidasami”, mimo, że często z firmą Adidas mają niewiele wspólnego. Skąd wziął się tego rodzaju fetysz? Być może rzeczywiście rozwój zdrowego, sportowego stylu życia się mu przysłużył.

Choć nie od dziś wiadomo, że heterycy wielbią wysokie szpilki, a w Internecie niemal roi się od filmów porno, w którym kobiety są ubrane jedynie w wysokie high-heels’y. Nic więc dziwnego, że sportowe buty przeżywają swoje najlepsze lata. Jak pokazują dane z ubiegłorocznego raportu przygotowanego przez serwis Pornhub – mężczyźni wyszukują erotycznych treści ze słowem sneaker niemal o 55% częściej niż kobiety.

Oczywiście środowisko gejowskie wykonuje tu większość roboty. Jak podaje Pornhub, geje wyszukują sneaker-seksu w pornografii aż jedenastokrotnie częściej. Dokładnie o 1124% częściej niż wynika z ogólnej średniej! To znaczy, że w nas jest siła, chłopaki! Dzięki ludzkiej naturze i nowo powstałej miłości do butów powstał fetysz nazywany czasami sneak – łączący ze sobą zarówno seks jak i sportowe sneakersy.

Czy seks w butach może być podniecający?

Głupie pytanie. Jasne, że może! Tak samo jak seks w przymierzalni, czy na stogu siana może być cholernie podniecający. Wszystko to zależy od indywidualnych potrzeb każdej z osób. Natomiast tak jak widać – sex-zabawy z butami są obecnie, jak to się mówi „na tapecie”. Oglądając porno, które jest na czasie można zauważyć, że w seksie między dwoma facetami buty mają wiele zastosowań.

Czasem są elementem dodatkowym, tzw. upiększającym cały stosunek. Jednak czasem stają się motywem przewodnim, za którym obie osoby (lub też więcej) w seksie podążają

Sperma na bucie?

Spuszczanie się na buty przystojnego faceta? Dość ciekawe, nie sądzicie? Ci z was, którzy praktykują sneak – doskonale będą wiedzieć, ile przyjemności może sprawić taka akcja. A co, gdy aktyw zmusi pasywa do wąchania jego znoszonych skarpet i zdominuje go do tego stopnia, że ten będzie błagał o więcej liżąc ulubione buty swojego mastera? Sami znacie odpowiedź.

Równie seksualnym, choć już mniej wyuzdanym przykładem może być masturbacja przy pomocy butów lub ich lizanie. Brzmi słabo? Spróbować możecie. A nuż się do tego przekonacie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, że w chwili uniesienia naprawdę wiele rzeczy może was podniecić. 😉

Wszyscy udają, że tego nie lubią

Ze sneaker-seksem jest jak z każdym fetyszem – rzadko kto się do niego przyznaje, ale większość praktykuje. Skąd to wiem? Otóż w ubiegłym roku gigant treści erotycznych jakim jest Pornhub opublikowała bardzo ciekawy ranking dotyczący sneaker seksu. Otóż według serwisu Pornhub na pierwszym miejscu pod względem popularności filmów porno z tagiem #sneakersex znalazła się… Warszawa! Czy to oznacza, że warszawscy geje zdominowali fetysz sneaker sexu?

Jest to bardzo możliwe – szczególnie gdy spojrzycie w aplikacje randkowe, gdzie co drugi profil zawiera informacje na temat tego, co osoba jest w stanie zrobić z waszymi butami. Począwszy od lizania, tak jak już wcześniej o tym pisałem do wielu innych czynności. Bardzo popularną wśród miłośników sneaker-seksu zabawą jest wąchanie butów. O tyle o ile buty jestem jeszcze w stanie przeżyć, to schodzonych, kilkudniowych butów wąchać nie zamierzam.

Wiem, że jednak istnieje dość pokaźne grono facetów, którzy to uwielbiają. Łączy się to często z wąchaniem walących „soksów”. Widocznie może to sprawiać nie tylko frajdę, ale i satysfakcję seksualną. Tym z was, którzy wolą raczej delikatne klimaty polecam faceta, który będzie miał na sobie jedynie seksowne, białe soxy (o ewenemencie białych soksów kiedy indziej) i wysokie, przyciągające wzrok, sneakersy. Mało podniecający widok? Dołóżcie czapkę z daszkiem, a wasz kolega między nogami na pewno nie zostanie w spoczynku.

Jutro ostatni dzień tygodnia, upragniony piątek. Buty już wypucowane? Jeśli tak, to bawcie się dobrze!


Tom